strona główna
Albumy :: Teksty źródłowe :: Forum :: Zaloguj
Ostatnio dodane :: Ostatnie komentarze :: Najpopularniejsze :: Top Lista :: Ulubione :: Szukaj


"Zameczek"
ul. J. Słowackiego - willa z 1900 r.
Obecnie Młodzieżowy Ośrodek Kultury "Zameczek".
Oceń te zdjęcie (obecna ocena : 1.4 / 5 głosów: 40)
Do niczego
Słabe
Niezłe
Dobre
B. dobre
Doskonałe
Eliza [02 Październik, 2006 @ 11:59 AM]
Dlaczego ja nigdy tego zameczku nie widzialam?
Jarek [02 Październik, 2006 @ 06:33 PM]
Widziałaś, tylko może nie kojarzysz...
Eliza [04 Październik, 2006 @ 09:34 AM]
Pewnie byl kiedys szary i obrypany....Niestety nie wiem juz ktora to Slowackiego :(
Jarek [04 Październik, 2006 @ 01:51 PM]
Niedaleko Żeromskiego, przy ulicy Prostej... Ale Zameczek zawsze był i jest Cool!
Eliza [07 Październik, 2006 @ 10:31 PM]
A ten kamyczek po prawej stronie tez tam zawsze sobie stal?
Jarek [09 Październik, 2006 @ 08:29 AM]
Nie, akurat z kolegą zwanym Rufio, rodem z Uroczyska dziesięć lat temu przytargaliśmy go z kamieniołomu Wietrznia...
Eliza [09 Październik, 2006 @ 08:19 PM]
Musieliscie byc bardzo znudzeni w tym dniu....
Jarek [10 Październik, 2006 @ 07:01 AM]
Akurat tego dnia kolega Rufio, rodem z Uroczyska zakupił ekskluzywny pojazd towarowo-osobowy marki Tarpan. Chcieliśmy zatem zbadać jego możliwości przewozowe...
Eliza [11 Październik, 2006 @ 12:21 AM]
Taki ekskluzywny pojazd ,stal tez na podworku na Zeromskiego... A pamietam go tak doskonale bo podobala mi sie strasznie ta nazwa... Pamietam nawet ,ze postanowilam, ze jezeli kiedys kupie konia to wlasnie tak go nazwe... Tarpan.... Ale to bylo dawno temu...
Jarek [11 Październik, 2006 @ 10:29 AM]
Tarpany jakiś czas temu wyszły z mody... Aczkolwiek jako pojazdy rekraacyjno-rozrywkowe były nawet niezłe. Jakiś rok temu imprezobus marki Tarpan parkował sobie ( więcej stał niż jeżdził ) na ulicy Słowackiego naprzeciw " Zameczku ". Ale zdaje się, że już zasilił trzewia pieca hutniczego. Po zimie już go tam nie widziałem...
Eliza [11 Październik, 2006 @ 10:13 PM]
A tak na marginesie, to skad pochodzila marka Tarpan?
Jarek [12 Październik, 2006 @ 08:34 AM]
Wybrano ją w plebiscycie " Głosu Wielkopolskiego ", kiedy w Poznaniu uruchamiano produkcję tych sympatycznych skądinąd pojazdów... Ale - Tarpany, Tarpanami, ale zameczek jest ciekawym obiektem w Kielcach! ... :-)
Eliza [15 Październik, 2006 @ 11:16 PM]
Cudniutki :) jak z bajeczki...
Jarek [16 Październik, 2006 @ 07:04 AM]
W " Zameczku " jest między innymi zespół teatralny... Czasem odgrywają tam bajeczki!...
Eliza [16 Październik, 2006 @ 08:27 AM]
Takze w srodku jestes dosyc czesto ;) :)
Jarek [16 Październik, 2006 @ 09:03 AM]
Akurat zbyt często tam nie bywam... :-(
Eliza [16 Październik, 2006 @ 09:12 AM]
Czyzbys nie lubil bajeczek?...
Jarek [16 Październik, 2006 @ 09:43 AM]
Lekko wyrosłem z tego typu rozrywek... ;-)
Eliza [16 Październik, 2006 @ 03:06 PM]
A ja nie... Bardzo chetnie ogladnela bym sobie sztuke o Fernandzie Wspanialym... Do tej pory jest moim wielkim idolem ;)
Jarek [17 Październik, 2006 @ 08:16 AM]
Też można! :-) Oprócz ' Zameczku " nawet niezłe bajki odstawia w Kielcach Teatr Lalkowy " Kubuś ". Zapraszamy!
Eliza [20 Październik, 2006 @ 12:32 AM]
Dziekuje... Jezeli zdaze to odwiedze wszystkie te miejsca. Najblizszy jest mi jednak teatr na Sienkiewicza.Tam bywalam bardzo czesto...
Jarek [20 Październik, 2006 @ 07:12 AM]
Jeden mój znajomy pracował w tym teatrze w charakterze tapicera. Też często tam bywałem... ;-)
Eliza [20 Październik, 2006 @ 09:08 AM]
Tak sie sklada ,ze mamusia tez tam kogos znala... Stad te czeste (niezapominajac o darmowych) wizyty w tym cudzie ;) :)
Jarek [20 Październik, 2006 @ 09:35 AM]
Atmosfera kieleckiego teatru jest na pewno bardzo ciekawa...
Eliza [20 Październik, 2006 @ 01:19 PM]
Ciekawe czy Ferdynanda jeszcze czasami graja...
Jarek [20 Październik, 2006 @ 02:12 PM]
Ostatnio nie, ale raz na czas jakiś zapewne tak...
Eliza [25 Październik, 2006 @ 12:24 AM]
No to miejmy nadzieje ,ze beda go grali w lecie 07'
Jarek [25 Październik, 2006 @ 07:09 AM]
Jeśli chodzi o " 07 ", to latem raczej na pewno będzie w TV Polonia powtórka serialu " 07 zgłoś się " o przygodach porucznika MO Sławomira Borewicza... ;-) Ale żaden z odcinków nie rozgrywa się w Kielcach i okolicach...
Eliza [26 Październik, 2006 @ 10:29 AM]
Pamietam ten serial :) mialam moze 7 lat gdy lecial w telewizji... Nawet pamietam twarz aktora grajacego pana porucznika... a jak juz mowa o serialach to przed samym wyjazdem do Szwecji, lecial w telewizji serial pod tytulem "Dom"... Wspominam go czesto i mam nadzieje ,ze jeszcze kiedys go zobacze... :)
Jarek [26 Październik, 2006 @ 03:12 PM]
Telewizja POLONIA nader często przypomina serial " Dom "... Fajny film, szkoda tylko, że nie opowiada o Kielcach... Może pokusisz się Elizo o jakiś scenariusz?... :-)
Eliza [27 Październik, 2006 @ 01:18 AM]
Mysle ,ze najpierw popracuje nad ta galeria,a potem zobaczymy ;)
Jarek [27 Październik, 2006 @ 06:57 AM]
Myślę, że podołasz! Akcja przykładowo mogłaby się toczyć w " Zameczku " ... :-)
Eliza [27 Październik, 2006 @ 02:42 PM]
Powiedzmy ,ze w calej dzielnicy Gubernialnej...
Jarek [27 Październik, 2006 @ 02:59 PM]
Zanosi się na nielichy scenariusz osadzony w kieleckich realiach... :-)
Eliza [27 Październik, 2006 @ 03:10 PM]
Narazie zanosi sie na fantastyczna galerie ;) :)
Jarek [27 Październik, 2006 @ 03:15 PM]
Pewne początki tej galerii chyba już masz Elizo ?...
Eliza [30 Październik, 2006 @ 01:59 PM]
Nie chce uzywac cudzych zdjec, takze nie za bardzo... ale za to pomyslow mam sporo... ;) :))
Jarek [30 Październik, 2006 @ 02:41 PM]
Ale Twoja prywatna kolekcja kieleckich zakątków zapewne rozrasta się imponująco. Ściągnij sobie Elizo aktualną fotkę rudery na Żelaznej, bo rozpoczęła się jej rozbiórka...
Eliza [31 Październik, 2006 @ 11:24 PM]
No wlasnie czytalam :( Wpadlam z tego powodu w wielka rozpacz... Nawet jesc nie moge... :(
Jarek [02 Listopad, 2006 @ 07:13 AM]
Ale nie ma się co załamywać... Co prawda był to domek kultowy, ale pozostanie na fotografiach. Szkoda tylko, że choć jedna z tych fotek nie będzie Twojego autorstwa...
Eliza [03 Listopad, 2006 @ 02:35 PM]
Straszna szkoda....Jarku ,czy moge poprosic Cie o chociaz jedna ceglowke z tej kamienicy, a najlepiej kawalek tynku...
Jarek [03 Listopad, 2006 @ 02:39 PM]
Chce Ci się Elizo taskać gruz do siebie? Chyba, ze jest Ci to niezbędnie potrzebne...
Eliza [03 Listopad, 2006 @ 02:42 PM]
Hehhehe... Taka juz ze mnie nostalgiczna niewiasta... zbieram co moge ;) :))
Jarek [03 Listopad, 2006 @ 02:49 PM]
Teraz w listopadzie będzie w Kielcach wystawa minerałów... Szkoda, że będziesz Elizo Wielką Nieobecną... :-(
Eliza [03 Listopad, 2006 @ 05:57 PM]
No coz... Beda pewnie jakies inne wystawy w trakcie mojego pobytu w Kielcach...
Jarek [06 Listopad, 2006 @ 08:00 AM]
Zapewne tak, ale jest przecież w Kielcach Muzeum Geologiczne na ulicy Zgoda. Mają tam nawet sporo minerałów... :-) A od "Zameczku " na Słowackiego do tego muzeum tylko dwa rzuty beretem...
Eliza [15 Listopad, 2006 @ 11:17 PM]
Ale bede zwiedzac... Od rana do wieczora...A w nocy natchnieta wrazeniami, bede snic o Kielcach i ich ciekawych mieszkancach :)
Jarek [16 Listopad, 2006 @ 07:56 AM]
Będziesz chyba miała bardzo intensywne wakacje w uroczych Kielcach... :-)
Eliza [19 Listopad, 2006 @ 10:51 PM]
No i wlasnie tak ma byc... Mysle ,ze nie bedzie mi sie nudzilo ;) :)
Jarek [20 Listopad, 2006 @ 08:03 AM]
Zanosi się na to Elizo, że program Twojej wizyty w naszym miłym mieście będzie napięty niczym sznurek pod suszącą się pościelą...
Eliza [20 Listopad, 2006 @ 09:29 AM]
Raczej jak wedka ze szczupakiem na haku... :))
Jarek [20 Listopad, 2006 @ 10:58 AM]
Chyba będziesz musiała Elizo sprawić sobie terminarz z minutową rozpiską dnia...
Eliza [20 Listopad, 2006 @ 11:08 AM]
Tak bedzie chyba najlepiej :)
Jarek [20 Listopad, 2006 @ 11:46 AM]
Nie wiem co na to Twoi pracodawcy, ale realnie zanosi się na to, że Twój pobyt w Kielcach ulegnie przedłużeniu... W końcu opracowanie książki o tym wspaniałym mieście i zebranie fotek do galerii trochę potrwa... :-) P.S. A zdjęcie "Zameczka " z ulicy Słowackiego też będzie w twojej Galerii?
Eliza [20 Listopad, 2006 @ 12:19 PM]
Pewnie ,ze bedzie :) I Ty Jarku tez bedziesz mial tam honorowe miejsce... Oczywiscie jako zrodlo inspiracji ;) :)
Jarek [20 Listopad, 2006 @ 12:45 PM]
Wydaje mi się, że żródłem inspiracji była także Galeria Świętokrzyska, ktora tak urokliwie pokazuje nasze, jakże magiczne miasto...
Eliza [20 Listopad, 2006 @ 12:55 PM]
Owszem ,ale zaczym do niej trafilam,zaczarowala mnie magia Twoich Jarku opowiadan...
Jarek [20 Listopad, 2006 @ 01:21 PM]
Dziwne... Nie publikowałem dotąd żadnej tworczości literackiej... Aczkolwiek w Kielcach jest co opisywać!... ;-)
Eliza [23 Listopad, 2006 @ 03:06 PM]
A moze powinienes Jarku o tym pomyslec... :) Bez smarowania, uwazam ,ze masz do tego wielki potencjal :) ;)
Jarek [24 Listopad, 2006 @ 07:15 AM]
Uważam , że są w tym mieście lepsi kronikarze dziejów niż moja skromna osoba... ;-)
Eliza [24 Listopad, 2006 @ 08:29 AM]
Dobrze jest byc skromnym ,ale moj byly komentarz opieram na faktach, zbieranych juz przez kilka miesiecy...
Jarek [24 Listopad, 2006 @ 08:58 AM]
W końcu - żyję w tym uroczym mieście, więc warto chyba wiedzieć co się tu dzieje, a emigracji przypomnieć co się tutaj wyrabiało... P.S. A na czym polega to kolekcjonerstwo faktow? Zapisujesz sobie kieleckie historie?... ;-)
Eliza [24 Listopad, 2006 @ 09:04 AM]
Pewnie, takie tez zapisuje... ;) Ale te Twoje najlepiej nadaja sie na tworzenie tapet... ;) :)
Jarek [24 Listopad, 2006 @ 09:18 AM]
Kielce, przez swoja atmosferę i ludzi tu mieszkających dają sporo materialu na komentarze w internetowych kieleckich galeriach... P.S. Ściągnij sobie Elizo ze strony : www.gazeta.pl/kielce fotkę z rozbiórki kamienicy na Żelaznej...
Eliza [24 Listopad, 2006 @ 10:09 AM]
Niestety nie widze jej tam...
Jarek [24 Listopad, 2006 @ 11:15 AM]
Zobacz rowinięcie wiadomości lokalnych ( środkowa kolumna ). Jest tam ta fotka, bo przed chwilą patrzyłem. Kliknij na hasło: " + więcej ".
Eliza [24 Listopad, 2006 @ 01:16 PM]
ok ,zaraz sprawdzam...
Jarek [24 Listopad, 2006 @ 02:10 PM]
No i jak? Ściągnełaś sobie tę fotografię? Trzeba przyznać, że rozbiorka idzie aż się dymi! Tyle, że kolejny symboliczny dom znika z kieleckiego pejzażu...
Eliza [24 Listopad, 2006 @ 03:10 PM]
Biedaczka,bez dachu... Nie rozumie dlaczego nazywa sie tak piekne domy ruderami... Remont ,cieply kolor farby i juz by bylo cacy...
Jarek [24 Listopad, 2006 @ 03:24 PM]
Jakoś nie pasował ten domek do koncepcji zabudowy tego rejonu Kielc... Ale mieszkać tam to też żadna rewelacja: z trzech stron samochody i brak podworka, a do tego pociągi w tle... A fotografia z rozbiórki trafiła juz do Twojego Elizo albumu o sławnym mieście Kielcach?
Eliza [28 Listopad, 2006 @ 08:36 AM]
Trafila ,trafila... Nigdy nie myslalam ,ze w tym domu ktos moze mieszkac, ale ze sa tam jakies biura -owszem....
Jarek [28 Listopad, 2006 @ 10:02 AM]
Na poddaszu tej kamienicy były mieszkania komunalne...
Eliza [28 Listopad, 2006 @ 05:24 PM]
Jakos nie mam ostatnio za bardzo czasu na nasze pogawedki o Kielcach, ale obiecuje ,ze niedlugo sie poprawie ;) :)
Jarek [29 Listopad, 2006 @ 07:05 AM]
Czyżbyś szykowała repertuar wokalny na kielecką wizytę? A może Twój czas pochłania aktualnie sesja fotograficzna pod tytułem: " Divka na kosteti " ? ;-) :-)
Eliza [29 Listopad, 2006 @ 08:30 AM]
hehehe...mysle ,ze w niektorych sytuacjach , miotla by bardzo do mnie pasowala... :)) a tak na marginesie, to mam taka fajna wielka, czeska czarownice, ktora wisi akurat na kompem :)
Jarek [29 Listopad, 2006 @ 08:57 AM]
Kiedy przyjedziesz do Kielc, to zapewne sprawisz sobie Elizo maskotkę świętokrzyskiej Baby Jagi z Łysej Góry... W końcu to przecież symbol naszego regionu!... :-)
Eliza [29 Listopad, 2006 @ 09:15 AM]
Jak juz ´Baba Jaga, to porzadna... Przynajmniej metrowa i okrutna...
Jarek [29 Listopad, 2006 @ 09:26 AM]
Region Świętokrzyski ostatnio inwestuje w turystykę, więc maskotki mamy wszelakiego typu i rozmiaru, równie szeroki jest wybór pamiątek... :-)
Eliza [29 Listopad, 2006 @ 02:37 PM]
Trzeba bedzie zabrac ze soba worek zlotych dukatow...
Jarek [29 Listopad, 2006 @ 03:10 PM]
Teraz w modzie jest bardziej euro. Poza tym - aż tak to Cię chyba Elizo tutaj nie zgolą... Raczej pomyśl o rozsądnym wynajmie konteneru na ten towar, który w charakterze pamiątek zabierzesz do siebie z Kielc...
Eliza [18 Grudzień, 2006 @ 01:00 AM]
Hehe, tak tez moze i byc... A czy jest taka wypozyczalnia w Kielcach?
Jarek [18 Grudzień, 2006 @ 02:10 PM]
No jasne! W ramach usługi jeszcze ładnie go zapakują i prześlą do Szczecina na prom...
Eliza [21 Grudzień, 2006 @ 01:18 AM]
No to zaczynaj Jarus zbierac dla mnie darmowe pamiatki... Tynk z Zelaznej... Galezie z Parku miejskiego...Kawal trawy z Psich Gorek... Sam pewnie wiesz...
Jarek [21 Grudzień, 2006 @ 07:45 AM]
I słoik wody z kieleckiego Zalewu...
Eliza [21 Grudzień, 2006 @ 01:39 PM]
hehehehe... A nailepiej to deszcz z rynny na Zeromskiego :))
Jarek [22 Grudzień, 2006 @ 06:59 AM]
Albo i całą rynnę z kamienicy na Żeromskiego...
Eliza [27 Grudzień, 2006 @ 01:11 AM]
Jarus, jezeli zdolas to bardzo prosze :)) A najlepiej zrobisz jak zerwiesz z sciany bloku tabliczke z nr 34 ! ;) :))
Jarek [27 Grudzień, 2006 @ 07:16 AM]
Niestety, jest nader trwale przymocowana... :-(
Eliza [27 Grudzień, 2006 @ 01:31 PM]
No to moze klamke z mojej klatki... Cos musi sie dac...
Jarek [28 Grudzień, 2006 @ 07:09 AM]
Mosiężne klamki dawno już zniknęły z krajobrazu za sprawą prężnych zbieraczy surowców wtórnych... ;-)