strona główna
Albumy :: Teksty źródłowe :: Forum :: Zaloguj
Ostatnio dodane :: Ostatnie komentarze :: Najpopularniejsze :: Top Lista :: Ulubione :: Szukaj


Oceń te zdjęcie (obecna ocena : 1.5 / 5 głosów: 36)
Do niczego
Słabe
Niezłe
Dobre
B. dobre
Doskonałe
SMądrala [22 Wrzesień, 2006 @ 05:37 PM]
inwentaryzacja,zdjęcie dokumentalne
Eliza [02 Październik, 2006 @ 12:04 PM]
Oczywiscie ,ze poznaje :) Po drodze na "Psie Gorki"...
Jarek [02 Październik, 2006 @ 06:28 PM]
Chata stoi nadal i trzyma się nieżle!...
Eliza [11 Październik, 2006 @ 12:12 AM]
Jest przepiekna...od razu bym sie do niej wprowdzila...
Jarek [11 Październik, 2006 @ 10:36 AM]
Zdaje się, że ten drewniak nie jest do sprzedania...
Eliza [11 Październik, 2006 @ 10:49 AM]
Ale jezeli by kiedys byl ,to nie zapomnij o mnie Jarus....
Jarek [11 Październik, 2006 @ 11:16 AM]
Co prawda nie pracuję przy pośrednictwie nieruchomościami, ale jak będę coś wiedział to dam Ci cynk.
Eliza [12 Październik, 2006 @ 03:00 PM]
Nie pracujesz,ale zawsze tam jestes...Moze kiedys bedzie wywieszka.... :)
Jarek [13 Październik, 2006 @ 07:03 AM]
Zobaczymy... Lepiej, żeby nie bylo tam ogłoszenia : " DO ROZBIÓRKI " !
Eliza [13 Październik, 2006 @ 10:06 AM]
Myslalam raczej o ogloszeniu "NA SPRZEDAZ"!
Jarek [13 Październik, 2006 @ 10:51 AM]
Tego też nie można wykluczyć... Jak na razie chatka stoi, przechodziłem dzisiaj obok niej.
Eliza [13 Październik, 2006 @ 11:36 AM]
Tak myslalam...;)
Jarek [13 Październik, 2006 @ 01:09 PM]
Mawiają, że w Kielcach każdy się doczeka...
Eliza [13 Październik, 2006 @ 02:38 PM]
Tak myslalam ,ze tam dzisiaj przechodziles... bo jakby inaczej... :))))))
Jarek [13 Październik, 2006 @ 03:13 PM]
Akurat tak mi ostatnio wychodzi...
Eliza [13 Październik, 2006 @ 03:20 PM]
Jutro Ci pewnie tez tak wyjdzie ;)
Jarek [13 Październik, 2006 @ 03:26 PM]
Zastanowię się jaką obrać maszrutę... ;-)
Eliza [15 Październik, 2006 @ 11:07 PM]
Akurat sobie siedze i slucham radia TAK FM :) Ida super hity...wiele staroci z mojego dziecinstwa... Tesknie straszliwie....
Jarek [16 Październik, 2006 @ 07:02 AM]
Elizo, masz serdeczne pozdrowienia i życzenia wszystkiego dobrego od ekipy Radia TAK FM! Przypominają Ci delikatnie, że możesz zamówić sobie piosenkę przez Internet... :-)
Eliza [16 Październik, 2006 @ 08:30 AM]
Juz zamowilam i pozdrowlam,ale jakos nic z tego nie wyszlo :( A moze Ty Jarku zamowisz dla mnie piosenke Andrzeja Dabrowskiego -"Zapomnij o mnie"... Bede wdzieczna...
Jarek [16 Październik, 2006 @ 08:49 AM]
Może nie mają tego w swoich zbiorach... Ale tak, czy inaczej wreszcie możesz posłuchać tego co się dzieje w Kielcach na bieżąco!
Eliza [16 Październik, 2006 @ 03:08 PM]
Czuje sie troche jak w domu ,a jak jeszcze zamkne oczy to poprostu jestem w Kielcach :)
Jarek [17 Październik, 2006 @ 08:11 AM]
Jak na razie w przeuroczych Kielcach jesteś Elizo tylko duchowo i wirtualnie... :-) Ale może już niedługo zaszczycisz swoją obecnością to piękne miasto w dolinie siedmiu wzgórz... No, no - kto wie... :-)
Eliza [20 Październik, 2006 @ 12:23 AM]
Jarku mam nowa teorie co do Twojego fachu :)) Jestes listonoszem :)))
Jarek [20 Październik, 2006 @ 07:17 AM]
Niestety... Taką profesją także się nie trudnię... :-( A jak tam Ci się słucha Elizo Radia TAK FM ?
Eliza [20 Październik, 2006 @ 09:01 AM]
Radia slucham na tyle ile moge... Odbior nie jest pierwszej jakosci,ale probuje tego nie zauwazac... Chociaz szumi w nim i strzela ,to najwazniejsze jest to ,ze jestem w domu....
Jarek [20 Październik, 2006 @ 09:30 AM]
No i wiesz co się dzieje w uroczych Kielcach...
Eliza [21 Październik, 2006 @ 10:02 AM]
A przy okazji wspominam dawne dzieje do hitow lat 80'
Jarek [21 Październik, 2006 @ 01:34 PM]
Okazuje się, że Radio TAK FM to najlepsza stacja nie tylko w naszym mieście! Ich niebagatelną zasługą jest to Elizo, że możesz bez przeszkód powrócić do wspomnień z lat osiemdziesiątych.
Eliza [30 Październik, 2006 @ 01:52 PM]
Okazuje sie ze Jarek to nailepszy wirtualny przewodnik miasta Kielce. Jego niebagatelna zasluga jest to, ze budzac we mnie mase wspomnien,przyczynil sie do tego,ze Kielce sa znowu miastem nr. 1 w moim zyciu,a takze wielka moja miloscia... ;) :))
Jarek [30 Październik, 2006 @ 02:35 PM]
W każdym razie Elizo, Kielce nie są już dla Ciebie tylko miastem wspomnień... :-) Korespondencyjnie możesz się przecież czuć się pełnoprawną kielczanką...
Eliza [31 Październik, 2006 @ 11:17 PM]
Tak wlasnie sie czuje! Dzieki Ci za to ;) :))
Jarek [02 Listopad, 2006 @ 07:09 AM]
A jak tam się czuje Elizo Twoje opracowanie o Kielcach? Czy masz już szkic?
Eliza [03 Listopad, 2006 @ 02:31 PM]
Narazie kupilam na to dobry papier :)...
Jarek [03 Listopad, 2006 @ 02:36 PM]
To teraz praca o dziejach i współczesności Kielc pójdzie już z górki!... :-) Albo jak z Psich Górek!
Eliza [03 Listopad, 2006 @ 02:41 PM]
Postaram wziasc sie za to jak najszybciej... :)) A jak Ci Jarku idzie szybkie chodzenie po Kielcach? Byles dzisiaj w jakis ciekawych miejscach? :)
Jarek [03 Listopad, 2006 @ 02:43 PM]
Oczywiście! I to w kilku...
Eliza [03 Listopad, 2006 @ 02:49 PM]
Szczesciarz... :)
Jarek [03 Listopad, 2006 @ 02:57 PM]
Jak przyjedziesz do miasta w dolinie siedmiu wzgórz i rzeki Silnicy, to też będziesz taką szczęściarą Elizo... A kto wie - może i większą... :-)
Eliza [03 Listopad, 2006 @ 03:05 PM]
Mysle ,ze wieksza... Buzia nie bedzie mi sie zamykala.... :)) ;)
Jarek [03 Listopad, 2006 @ 03:09 PM]
I aparat fotograficzny będzie w ciągłym ruchu... :-)
Eliza [03 Listopad, 2006 @ 05:50 PM]
A jakie gestykulacje... Juz sie sama widze... ;) :))
Jarek [06 Listopad, 2006 @ 07:24 AM]
Twój pobyt Elizo w naszym uroczym mieście zapowiada się nader interesująco... Pozostaje tylko czekać!...
Eliza [09 Listopad, 2006 @ 08:46 AM]
Snilo mi sie dzisiaj w nocy , ze bylam w barze Kaszana... Jadlam kaszanke i popijalam gorzkim ,dobrym piwem... Nagle weszles do tego baru Ty,spojrzales na moj talerz i zaczoles sie strasznie glosno smiac... "Zebys Elizo wiedziala co wmieszane jest do tej kaszanki to bys nigdy jej nawet nie powachala, ale juz teraz jest za pozno ... HAHAHAHAHAHA" Tak sie glosno Jarku smiales ,ze az sie obudzilam... No i co Ty na to? :)) ;)
Jarek [09 Listopad, 2006 @ 10:28 AM]
Nieco to dziwne... Z drugiej strony - to rzeczywiście: mordkę mam taką, że mogę sie przyśnić w nocy... ;-) P.S. Kiedyś w Kielcach robiła furorę kiełbasa " Katolicka " - jeden Bóg wiedział co właściwie w niej jest...
Eliza [09 Listopad, 2006 @ 02:00 PM]
Miejmy nadzieje ,ze Twoje podobienstwo do Quasimoda nie jest az tak intensywne... Ta kielbasa pewnie miala wielkie wziecie.... ;) :))
Jarek [09 Listopad, 2006 @ 03:16 PM]
Wybieram się jutro do Baru " Kaszana " na testowanie tamtejszych specjałów, a kaszanka będzie w roli głównej! :-)
Eliza [09 Listopad, 2006 @ 11:35 PM]
A wiec zycze : Smacznego! Kaszanka chodzi mi po glowie prawie przez caly dzien... Pewnie ten sen ma cos z tym do czynienia ;) Biegne jutro do polskiego sklepu... Daj Boze ,aby mieli kaszanke :)
Jarek [10 Listopad, 2006 @ 08:54 AM]
A czy do tej kaszanki przewidziane jest także piwo?
Eliza [15 Listopad, 2006 @ 08:06 PM]
Kaszanki nie mieli :( Ale piwo bylo... ;) oczywiscie...
Jarek [16 Listopad, 2006 @ 07:49 AM]
Czyli: Twoje marzenia spełniły się połowicznie... Na szczęście w Kielcach ( nawet niedaleko domu widocznego na zdjęciu ) można bez przeszkód nabyć zarówno kaszankę, jak i piwo... ;-)
Eliza [16 Listopad, 2006 @ 09:29 AM]
A czy w Polsce jest do nabycia zolty wedzony ser? Piwo z tym serem to wspaniala kombinacja :)
Jarek [16 Listopad, 2006 @ 09:36 AM]
W Kielcach jest tego na tony. Zamawiasz kontener? :-)
Eliza [16 Listopad, 2006 @ 09:56 AM]
:)) od razu....
Jarek [16 Listopad, 2006 @ 09:59 AM]
Sama widzisz Elizo, że w Kielcach wszystko jest możliwe... :-)
Eliza [16 Listopad, 2006 @ 10:03 AM]
Piwo jest ,ser tez... A wedzone rybie watrobki w oleju?
Jarek [16 Listopad, 2006 @ 10:59 AM]
Także są do nabycia w Kielcach w każdej chwili. Jedyne czego nam brakuje w naszym mieście to Twojej obecności Elizo... :-)
Eliza [16 Listopad, 2006 @ 11:20 AM]
Az mi dech zaparlo.... :) ;)
Jarek [16 Listopad, 2006 @ 11:51 AM]
Ale to zaparcie tchu nie było chyba długotrwałe?
Eliza [16 Listopad, 2006 @ 12:58 PM]
No trwalo chwile... A do tego musialam wypic 2 szklanki zimnej wody....
Jarek [16 Listopad, 2006 @ 01:21 PM]
Grunt, że wróciłaś Elizo do stałej normy! P.S. Pytałaś kiedyś o możliwość otwarcia w Kielcach lokalu... Aktualnie jest do nabycia dwupoziomowy były Pub Pik obok sklepu Wichrowego na osiedlu Świętokrzyskim. Trzeba by jedynie przemeblować wystrój, dać nazwę : " Pub from Eliza ", nie wpuszczać lokalnych Żuli i byłoby gicio!!! :-)
Eliza [16 Listopad, 2006 @ 01:27 PM]
Hehehe... Jezeli cos otworze to tylko i wylacznie w mojej kochanej dzielnicy... Ale to jeszcze Jarku potrwa...
Jarek [16 Listopad, 2006 @ 01:54 PM]
Zawsze "Pub from Eliza " przecież może mieć filię... Od czegoś trzeba zacząć... :-)
Eliza [16 Listopad, 2006 @ 03:25 PM]
No ale chyba nie od filii Jarus... Jezeli wlozylabym w to wszystkie moje pieniadze ,sily a takze moje serce, to jedynym miejscem na taki pub jest dzielnica Gubernialna... :)
Jarek [17 Listopad, 2006 @ 08:36 AM]
Można śmiało przypuszczać, że " Pub from Eliza " zlokalizowany w kieleckiej dzielnicy Guberialnej zakasowałby " Maraton " i Club 98 w przedbiegach! ;-)
Eliza [17 Listopad, 2006 @ 01:51 PM]
Ale jest milo sobie pomarzyc.... :)
Jarek [17 Listopad, 2006 @ 02:05 PM]
Być może doczekamy się w Kielcach realizacji tych marzeń... :-)
Eliza [19 Listopad, 2006 @ 10:37 PM]
Mysle ,ze dalabym mu jakas kowbojska nazwe... "Bonanza" mi sie strasznie podoba ,ale ta juz zajeta :( Jeszcze pomysle....
Jarek [20 Listopad, 2006 @ 07:59 AM]
Pijalnia piwa z ulicy Domaszowskiej jest nazywana " Bonanzą " tylko nieoficjalnie... Więc nazwa jest do wykorzystania! :-) A ci z " Maratonu " i Clubu 98 mocno musieliby zabiegać o klientelę...
Eliza [20 Listopad, 2006 @ 11:31 AM]
Takze "Bonanza" moze byc! :)) To chyba najlepsze imie jakie pasowalo by do tego pubu, biorac pod uwage cale jego wyposazenie :)
Jarek [20 Listopad, 2006 @ 11:51 AM]
A, czy w związku z tym dominować będzie muzyka country? Na Słonecznym Wzgórzu jest " Rabarbar ", i ze względu na tę warzywniczą nazwę często serwują tam Mandarynę... P.S. Przypuszczam, że wizyta w pijalni piwa na Domaszowskiej będzie dla Ciebie jakąś inspiracją... ;-)
Eliza [20 Listopad, 2006 @ 12:22 PM]
Country,blues i massa "Texas music"... Do "Rabarbaru" jednak chyba nie zajrze :( atmosfera jest dla mnie bardzo wazna... Mandaryna do piwa jakos nie bardzo pasuje...
Jarek [20 Listopad, 2006 @ 12:41 PM]
Między innymi z tego też powodu nader rzadko bywam w " Rabarbarze " ... Ale do " Bonanzy " na Domaszowskiej chyba zajrzysz?...
Eliza [20 Listopad, 2006 @ 12:51 PM]
Oh yes ! Zajrze i nawet moze sie upije...kulturalnie upije... ;) :)
Jarek [20 Listopad, 2006 @ 01:18 PM]
" Bonanza " to dla tej części Kielc lokal kultowy... :-) Na pewno będą zaszczyceni Twoją wizytą!...
Eliza [23 Listopad, 2006 @ 03:13 PM]
Aby tylko nie puszczali muzyki typu : Disko Polo lub polskiego rapu...Wtedy tez bede zaszczycona ... :)
Jarek [24 Listopad, 2006 @ 07:12 AM]
To są powazni ludzie i nie bawią się w jakieś czadowe potupanki... Disco polo jakiś czas temu wyszlo z mody, a i klientela " Bonanzy " preferuje raczej sluchanie stacji radiowych... P.S. A tak przy okazji - przecież Kielce właśnie są stolicą polskiego rapu! :-)
Eliza [24 Listopad, 2006 @ 08:26 AM]
Polski rap napewno jest calkiem ok ,ale do piwa preferuje tylko rock,a, blues'a i lepszego pop,a
Jarek [24 Listopad, 2006 @ 08:53 AM]
Mnie akurat też z polskimi raperami nie po drodze... Ale fajnie, że kieleccy są uznawani za najlepszych w Polsce... A w " Bonanzie ", czy " Kaszanie " oprócz muzyki jeszcze lepsza jest specyficzna atmosfera tworzona przez stałych bywalców...
Eliza [24 Listopad, 2006 @ 08:58 AM]
Mam nadzieje ,ze nie chodzi o tych co spia z glowa w talerzu...
Jarek [24 Listopad, 2006 @ 09:12 AM]
W " Bonanzie " takie wypadki zdarzają się sporadycznie... Obsługa takich zawodników z wdziękiem bierze " za pirze i wio na powietrze świrze! " ...
Eliza [24 Listopad, 2006 @ 10:03 AM]
takze "Bonanza" jakas klase trzyma... Oby tylko moja glowa nie wyladowala w talerzu ;) :))
Jarek [24 Listopad, 2006 @ 11:10 AM]
W Pijalni Piwa zwanej " Bonanzą " ( Kielce, ul. Domaszowska 102 ) preferowane są raczej zimne zakąski : paluszki, chipsy... No i picie gorzały spod stołu nie bywa tam tolerowane... Aczkolwiek raz, czy dwa widziałem tam osobników uderzających w kimono z głową na stoliku... ;-)
Eliza [24 Listopad, 2006 @ 01:18 PM]
To znaczy ,ze "Bonanza" to lokal przyzwoity... Wlasnie o taki mi tez chodzi ;) :)
Jarek [24 Listopad, 2006 @ 02:07 PM]
90% kieleckich lokali to porządne firmy, aczkolwiek jest też kilka typowych spelunek ( jak choćby " Hetman " na Herbach), ale ludzie na poziomie do nachlajni chodzą przecież tylko od wielkiego dzwonu... ;-)
Eliza [28 Listopad, 2006 @ 05:30 PM]
No to kiedy w takim razie byles Jarku w takiej nachlajni?
Jarek [29 Listopad, 2006 @ 07:08 AM]
W " Hetmanie " bawiłem mniej więcej rok temu... Ale tam niewiele się zmienia. Atmosfera, stopień zadymienia, ekipa i ceraty na stolikach są te same... Jak to w mordowni... ;-)
Eliza [29 Listopad, 2006 @ 08:33 AM]
A w Kielcach wszedzie mozna palic? W Szwecji jest od jakiegos czasu zakaz palenia w miejscach publicznych . Pamietam te ceraty na stolikach, a takze ten przeszywajacy dym... Czlowiek caly smierdzial po takiej wizycie...
Jarek [29 Listopad, 2006 @ 09:03 AM]
Jak na razie - w Kielcach palacze mają się nader dobrze. Aczkolwiek coraz więcej jest niepalących... Latem jest o tyle dobrze, że zawsze można wyjść przed lokal pod parasole. W przypadku opadów atmosferycznych i tak jest nieżle, bo z reguły pootwierane są okna i drzwi. Natomiast po wizycie w " kuflotece " zimową porą należy brać prysznic i robić pranie odzieży... ;-)
Eliza [29 Listopad, 2006 @ 02:38 PM]
A jak to wyglada z Panem Jarkiem? Palisz?
Jarek [29 Listopad, 2006 @ 03:07 PM]
Tak się składa, że nigdy nie paliłem i nie palę nadal... Tak wyszło!... :-)
Eliza [29 Listopad, 2006 @ 03:17 PM]
Wielkie oklaski dla pana Jarka!!! Az do nieuwierzenia, ze nawet w czasach wczesnej mlodosci nie popalales sobie...Chodzby nawet jaka przystawke do jabola :) Ja kiedys palilam , ale zmadrzalam tak 10 lat temu ...
Jarek [29 Listopad, 2006 @ 03:28 PM]
Ja akurat nigdy nie paliłem... Wiem, że to głupio brzmi... Nawet w latach młodości i przy konsumpcji jaboli, lub piwa...
Eliza [29 Listopad, 2006 @ 03:37 PM]
wcale nie glupio! Masz poprostu bardzo silna wole i nie dales sie nigdy przekonac do tych swinstw...BRAWO !!!
Jarek [30 Listopad, 2006 @ 07:12 AM]
Albo nie mam genu odpowiedzialnego za potrzebę palenia... ;-)
Eliza [30 Listopad, 2006 @ 01:17 PM]
Nikt nie ma potrzeby palenia...Kazdy jest taki glupi ze zmusza swoj organizm do przyjmowania nikotyny... Czasami az do totalnego gembiego zzielenienia ...
Jarek [30 Listopad, 2006 @ 03:06 PM]
Nie wiem czemu, ale mnie takie chece jakoś w zyciu ominęły...
Eliza [18 Grudzień, 2006 @ 12:03 AM]
Jestes poprostu rozsadnym czlowiekiem ! :) ;)
Jarek [18 Grudzień, 2006 @ 02:01 PM]
Na ten temat krążą w Kielcach różne wersje...
Eliza [19 Grudzień, 2006 @ 01:41 AM]
Kazdy ma prawa do wyglupow i szalenstw... W koncu zyje sie tylko raz ! :))
Jarek [19 Grudzień, 2006 @ 08:16 AM]
Chyba, że ktoś wierzy w reinkarnację...
Eliza [20 Grudzień, 2006 @ 01:02 AM]
hmmm....Nawet gdy ktos wierzy w reinkarnace! chyba , ze te wyglupy maja ogromne proporcje i zostawiaja po sobie straszny balagan...
Jarek [20 Grudzień, 2006 @ 08:16 AM]
Bywałem i na takich kieleckich imprezach... ;-)
Eliza [20 Grudzień, 2006 @ 08:52 AM]
Hmmm, ja tez :))
Jarek [20 Grudzień, 2006 @ 10:00 AM]
Miejmy nadzieję, że będąc w Kielcach zaszczycisz swą obecnością jakąś imprezę koleżeńską... ;-)
Eliza [20 Grudzień, 2006 @ 11:12 AM]
Mam nadzieje, ze bedzie do tego okazja :)...
Jarek [20 Grudzień, 2006 @ 12:14 PM]
Obawiam się, że takich okazji w czasie Twojego pobytu w Kielcach może być całe mnóstwo... ;-)
Eliza [21 Grudzień, 2006 @ 12:37 AM]
Najbardzej interesuja mnie imprezy plenerowe... Jezeli mnie nikt na taka nie zaprosi to sama ja zorganizuje :)
Jarek [21 Grudzień, 2006 @ 07:24 AM]
A plenery wokół, a i w samych Kielcach są nader odpowiednie do takich spotkań...