strona główna
Albumy :: Teksty źródłowe :: Forum :: Zaloguj
Ostatnio dodane :: Ostatnie komentarze :: Najpopularniejsze :: Top Lista :: Ulubione :: Szukaj


Dom własny architekta S. Szpakowskiego
ul. J. Słowackiego – dom własny architekta Stanisława Szpakowskiego (od 1905 r. architekta gubernialnego) wybudowany w latach 1904-06 r.
Oceń te zdjęcie (obecna ocena : 2.3 / 5 głosów: 47)
Do niczego
Słabe
Niezłe
Dobre
B. dobre
Doskonałe
Jarek [03 Kwiecień, 2006 @ 11:08 AM]
Obecnie mieści się tutaj PZMot. i Automobilklub Kielecki.
Eliza [11 Październik, 2006 @ 12:04 AM]
To znaczy ,ze tam byles wiele razy...
Jarek [11 Październik, 2006 @ 10:47 AM]
Nawet dzisiaj bawiłem w tej willi... :-)
Eliza [11 Październik, 2006 @ 10:48 AM]
A moze tam pracujesz Jarus?
Jarek [11 Październik, 2006 @ 11:24 AM]
Byłem tam w sprawach pozazawodowych...
Eliza [11 Październik, 2006 @ 11:37 AM]
Bardzo ciekawe....
Jarek [11 Październik, 2006 @ 11:53 AM]
Tak to bywa, kiedy człowiek trochę udziela się społecznie na niwie motoryzacji...
Eliza [11 Październik, 2006 @ 12:00 PM]
A moze kronike piszesz dla tego klubu :))
Jarek [11 Październik, 2006 @ 12:12 PM]
Tam już mają fachurę od tych rzeczy... Co innego gromadzić fakty z życia kieleckiego PZMotu na własny użytek... :-)
Eliza [11 Październik, 2006 @ 01:10 PM]
hmmm ...mysle jednak ,ze cos piszesz... Moze w jakims miesieczniku poswieconemu Enduro?Przyjdzie taki dzien ,ze Cie zgryze Jarus....
Jarek [11 Październik, 2006 @ 01:27 PM]
W Polsce nie ma miesięczników poświęconych wyłącznie Enduro i motocrossowi, czego bardzo żałuję... :-( A co do pisania, to ostatnio trochę piszę na komentarzach w Galerii Świętokrzyskiej...
Eliza [11 Październik, 2006 @ 01:30 PM]
Hihihi no wlasnie... Jestes OZDOBA tej galerii ;)
Jarek [11 Październik, 2006 @ 01:40 PM]
Raczej na to miano zasługują obiekty tu uwiecznione... ;-)
Eliza [11 Październik, 2006 @ 01:41 PM]
Te tez...
Jarek [11 Październik, 2006 @ 01:47 PM]
Wydaje mi się , że z samego założenia głównie one...
Eliza [11 Październik, 2006 @ 10:28 PM]
Jarus ,a masz dla mnie extra kask? czy mam sobie jakis przywiezc ;)
Jarek [12 Październik, 2006 @ 08:45 AM]
Coś się znajdzie... Ale w tych komentarzach chodzi chyba raczej o architekturę starych Kielc... Nieprawdaż?
Eliza [12 Październik, 2006 @ 10:44 AM]
Ogrodzenie tego domu jest fantastyczne...Nie mowiac o zielonym drzewku ktore dodaje w calosci pieknego kontrastu..........
Jarek [12 Październik, 2006 @ 11:15 AM]
Takich drzewek jest na tym odcinku ulicy Słowackiego cały ciąg.
Eliza [12 Październik, 2006 @ 11:17 AM]
Spacer po Slowackiego gwarantowany......
Jarek [12 Październik, 2006 @ 11:24 AM]
W końcu to jest tylko dwa rzuty beretem od ulicy Żeromskiego...
Eliza [12 Październik, 2006 @ 11:27 AM]
I jeden rzut gruszka z ogrodu Kina Bajki
Jarek [12 Październik, 2006 @ 11:46 AM]
Niestety, to kino w tym roku świętuje 25-cio lecie zniknięcia z rejestru kieleckich przybytków kultury i X Muzy... :-( P.S. Z ogrodu Kina Bajka to raczej rzut gruszką na ulicę Śniadeckich...
Eliza [12 Październik, 2006 @ 11:49 AM]
aaa no wlasnie :) ...Caly czas mieszam te dwie ulice....Ale jakby tak wziasc rozbieg z ta gruszka to moze.......
Jarek [12 Październik, 2006 @ 01:21 PM]
Nie Tobie jednej w Kielcach mieszają się lejce jeśli chodzi o te dwie ulice... Zastosuj sobie takie skojarzenie: Śniadeckich - komisariat policji ( pierwsza od Żeromskiego ), a Slowackiego - PZMot. i Zameczek ( poniżej Śniadeckich ) . Powinno być teraz dobrze! :-)
Eliza [12 Październik, 2006 @ 02:22 PM]
To znaczy ze Slowackiego dochodzi az do Obroncow.....
Jarek [12 Październik, 2006 @ 02:27 PM]
Węrując sobie przez Słowackiego, a także przez Śniadeckich można dojść do dawnego Placu Obrońców Stalingradu - obecnie: Plac Wolności. Całkiem nieżle jednak orientujesz się w Kielcach! Gratulacje! :-)
Eliza [12 Październik, 2006 @ 02:31 PM]
Przypominam sobie pomalu dzielnice niezapomnianego dziecinstwa i szaleju....
Jarek [12 Październik, 2006 @ 02:42 PM]
Szaleju to lepiej nie spożywać... ;-) A Twoja dzielnica jak widać nadal trzyma fason!
Eliza [12 Październik, 2006 @ 03:04 PM]
A jak tam idzie remont na Zeromskiego? Na co sie zanosi?
Jarek [12 Październik, 2006 @ 03:25 PM]
Zanosi się na wymianę asfaltu i sieci kanalizacyjnej...
Eliza [15 Październik, 2006 @ 11:33 PM]
A jak wyglada moj blok? ma jakis kolor czy caly czas ten sam?
Jarek [16 Październik, 2006 @ 07:09 AM]
Jak na razie wszystko jest po staremu... Chyba, żeby wspólnota lokatorska miała w przyszłości jakieś zakusy na zmianę elewacji... :-)
Eliza [21 Październik, 2006 @ 10:40 AM]
To dobrze ,ze po staremu...Tak wlasnie ma byc dopoki nie przyjade...
Jarek [21 Październik, 2006 @ 01:45 PM]
Widziałem tam wczoraj jakichś fachurów z drabinami, kubełkami i pędzlami - ale okazalo się, że to fachmani odnawiający jedno z mieszkań...
Eliza [30 Październik, 2006 @ 02:12 PM]
Moze to akurat mojej cioci... Uwielbia remonty....
Jarek [30 Październik, 2006 @ 02:53 PM]
Mogło i tak się sympatycznie zdarzyć. Pogoda na takie imprezy była jeszcze sprzyjająca...
Eliza [15 Listopad, 2006 @ 11:30 PM]
Czy cos nowego wydazylo sie na ul Zeromskiego podczas mojej nieobecnosci?
Jarek [16 Listopad, 2006 @ 08:16 AM]
Otwarto kilka nowych sklepów, na Prostej przybył kompleks nowych bloków... Ciągle coś się dzieje! :-)
Eliza [16 Listopad, 2006 @ 10:21 AM]
Wow ! Jak to nasze miasto sie szybko rozwija...
Jarek [16 Listopad, 2006 @ 11:26 AM]
Ulica Stefana Żeromskiego stara się nie pozostawać w tyle! Ale... postęp wymaga ofiar - znika z krajobrazu kamienica na Żelaznej vis a vis dworca PKP...
Eliza [16 Listopad, 2006 @ 11:39 AM]
Wiem... Przesylam jej codziennie cieple mysli....
Jarek [16 Listopad, 2006 @ 11:54 AM]
Zawsze możesz sobie ściągnąć fotki z widokiem tej kamienicy...
Eliza [16 Listopad, 2006 @ 01:19 PM]
Juz mam ,ale i tak mi jej zal :( Czy sa jakies plany na nowa budowe w tym miejscu?
Jarek [16 Listopad, 2006 @ 01:51 PM]
Żaden budynek nie jest tam przewidziany...
Eliza [16 Listopad, 2006 @ 03:26 PM]
Kiedys piales cos o dworcu... Czy tez czekaja go wielkie zmiany?
Jarek [17 Listopad, 2006 @ 08:42 AM]
Plany przebudowy dworca PKP są bardzo śmiałe i ambitne. Jak na razie jednak przedsięwzięcie jest w swerze projektów...
Eliza [17 Listopad, 2006 @ 02:22 PM]
Jakby nie bylo ,napewno bedzie stal na swoim miejscu...
Jarek [17 Listopad, 2006 @ 03:15 PM]
Tory kolejowe zostaną, a budynek dworca - poczekamy zobaczymy...
Jarek [18 Grudzień, 2006 @ 03:49 PM]
No cóż Elizo... Jakby Ci o tym oznajmić?... Twoja ulubiona kielecka kamienica z ulicy Żelaznej niestety zniknęła krajobrazu. Zdjęcie ( zakończenia rozbiórki ) możesz odnależć w dziale wiadomości lokalnych na stronie; www.gazeta.pl/kielce
Eliza [19 Grudzień, 2006 @ 02:06 AM]
Jarek ja nie umie szukac tego zdjecia... wszystko inne tam znajduje , ale nie to...
Jarek [19 Grudzień, 2006 @ 08:52 AM]
Pechowo usunęli akurat tę wiadomość z serwisu... Ale pisze tam także o planowanych przenosinach " Winnicy " na ulicę Staszica...
Eliza [19 Grudzień, 2006 @ 09:32 AM]
A to juz mi sie nie podoba :(....
Jarek [19 Grudzień, 2006 @ 10:08 AM]
Do czasu Twojej wizyty w Kielcach sytuacja nie powinna jeszcze ulec zmianie. Przenosiny planowane są za mniej więcej dwa sezony...
Eliza [11 Styczeń, 2007 @ 09:04 AM]
W Winnicy bylam chyba ze 100 razy jako dziecko... Babcia wyprawiala tam nawet huczne wesele...
Jarek [11 Styczeń, 2007 @ 11:31 AM]
Wesela w restauracjach mają swój urok... No i pozaprogramowe atrakcje, kiedy ekipa jest już nieżle zgięta...
Eliza [12 Styczeń, 2007 @ 01:15 AM]
Akurat wtedy zostalam odwieziona do domu... Jednak pamietam jednego goscia, ktory siusial do kwiatka, a jeszcze inny przejol scene i spiewal calym gardlem....I na tym wlasnie wesele sie dla mnie skonczylo :)
Jarek [12 Styczeń, 2007 @ 09:24 AM]
Czasem wesela mogą być dość oryginalne... Zwłaszcza w wykonaniu podgazowanych gości... Sam parę razy byłem świadkiem takiego zdarzenia... ;-) P.S. Ale chyba nie odwieziono Cię wtedy Elizo do chaty z powodu wejścia w stan absolutnej nieważkości ? ;-)
Eliza [14 Styczeń, 2007 @ 11:55 PM]
hehehe... Jarus...Mialam wtedy 5 lat :) Tylko obserwowalam sobie ;) :)... Tak naprawde ,pierwszy raz opilam sie porzadnie gdy mialam 23 lata :) Bylam akurat wtedy w Hiszpanii i omalo nie wylecialam przez hotelowy balkon...
Jarek [15 Styczeń, 2007 @ 07:03 AM]
Musiało być nieżle! Ale w Kielcach też bywają nader efektowne imprezy... ;-)
Eliza [15 Styczeń, 2007 @ 08:37 AM]
Mysle ze te Kieleckie sa nawet bardziej oryginalne...Same teksty ktore leca, waza o tone wiecej ;) :))
Jarek [15 Styczeń, 2007 @ 10:09 AM]
Nie zawsze są tylko same " wiąchy "... Aczkolwiek umiejętnie zastosowany wulgaryzm niejednej wypowiedzi dodaje pieprzu... ;-)
Eliza [16 Styczeń, 2007 @ 01:57 AM]
A w tym Jarku, jestes napewno expertem! ;) :))
Jarek [16 Styczeń, 2007 @ 07:12 AM]
Staram się jednak zbyt namiętnie nie przeklinać... ;-)
Eliza [16 Styczeń, 2007 @ 11:27 PM]
Czytalam kiedys taki fajny komentarz na galerii kielce.pl... Napisany przez Ciebie oczywiscie :) Zdaje sie , ze komentowales kielecki park :))
Jarek [17 Styczeń, 2007 @ 07:11 AM]
Zapewne i tak było, tylko, że nie bardzo kojarzę o który konkretnie komentarz chodzi... :-)
Eliza [17 Styczeń, 2007 @ 08:41 AM]
Tez dobrze juz nie pamietam , ale cos o tym , ze w godzinach wieczornych ,mozna tam dostac wpier..... :)
Jarek [17 Styczeń, 2007 @ 08:51 AM]
Podobnie jak i w innych miejscach, w których wieczorową porą lepiej się nie pojawiać...
Eliza [17 Styczeń, 2007 @ 08:56 AM]
A jezeli chodzi o las? Przeciez wiele czasu chce spedzic w lasach swietokrzyskich...Tam tez mozna dostac po buzi?
Jarek [17 Styczeń, 2007 @ 09:01 AM]
Nie ma na to żelaznej reguły... Okoliczne lasy oferują przeróżne atrakcje, niekoniecznie typu westernowego... :-)
Jarek [19 Styczeń, 2007 @ 01:09 PM]
Jak wychodziłem dzisiaj z PZMotu , to zaczepił mnie jakiś facet i pytał, czy nie widziałem jego psa... A w końcu powiedział: " Kurwa, gdzie ja żem tego skurwysyna uwiązał ? "